Próba Maserati Levante Trofeo: odzyskano szlachtę

Zaprezentowany podczas Salonu Samochodowego w Genewie w 2016 roku, Levante stał się pierwszym SUV-em w historii Maserati, co znacząco przyczyniło się do strategii ekspansji marki, która zwiększyła liczbę sprzedanych pojazdów 10 razy w latach 2010-2018. Początkowo dostępny z Olej napędowy V6 o mocy 275 KM lub z benzyną V6 dostępną do wyboru w wersjach 350 i 430 KM (w wersji S, której test ma zostać tutaj odkryty), Levante ujawnia się w innym świetle dwa lata później w Nowym Jorku, przyjmując oryginalny biturbo V8 Ferrari i nieco zmieniony wygląd. Tak nazwana Levante Trofeo ma nadzieję dogonić konkurencję, która już zrobiła dobry krok w wyścigu o obezwładnione SUV-y, spróbuj!

Na rynku konkurencja jest dość trudna. Porsche Cayenne Turbo, Mercedes GLE 63 AMG, Range Rover Sport SVR lub Bentley Bentayga i Lamborghini Urus. Levante wyglądał blado obok takich potworów luksusu i mocy, nawet Alfa Romeo gwałtownie przekroczyła znak 500 KM dzięki Stelvio QV (test do ponownego przeczytania tutaj). Najwyższy czas, aby Maserati wyszedł z lasu i pożyczył śpiew V8 od Quattroporte GTS. Zrobione. Maserati oferuje również dwa warianty Levante V8: GTS, który rozwija 530 KM, oferując kwintesencję Grand Touring według Maserati i słynnego Trofeo, który osiąga 580 KM i ma bardziej agresywny zestaw karoserii i przenika na papierze symboliczny pasek 300 km / h.

Zmiany estetyczne są bardziej widoczne na Trofeo niż na jego bracie, GTS. Aluminiowy kaptur z podwójnym wylotem powietrza, otoczeniem kratki i bocznymi oknami w kolorze fortepianowej czerni, karbonowymi wstawkami po bokach i na przednim ostrzu oraz 22 calowymi obręczami, Trofeo nie wydaje się być oryginalny i wybiera dla tych samych składników, co konkurencja, aby wyróżnić się na tle SUV-a lambda. Specjalne znaczki „Trofeo” są również obecne na słupkach C i haftowane na wszystkich zagłówkach, aby nigdy nie zapomnieć, że jesteś na pokładzie najbardziej ekskluzywnego SUV-a Maserati. Wnętrze ma również karbon, aż po łopatki zmiany biegów w 8-biegowej skrzyni biegów ZF, stałe i duże jak zwykle w Maserati. Bez zmian w porównaniu do poprzednich wersji wyposażonych w silniki V6. Nawet siedzenia mają ściśle identyczny wygląd. Chciałbym zobaczyć coś bogatszego, trochę w duchu wiadra z węgla Sabelt, które można znaleźć w Alfa Romeo Stelvio QV. Czy nazwa Trofeo została uzurpowana?

W każdym razie nie na brzuchu bestii. Oryginalny Ferrari 3.0 L biturbo V8 jest tak przyjemny do oglądania, jak do śpiewania (prawdziwy tenor na scenie operowej). Węglowa pokrywa głowicy cylindrów ma wysokie kolory Maserati i z dumą wyświetla nomenklaturę „V8”, a sama głowica cylindra ma ognistoczerwoną barwę, jak w czasach Ferrari Testarossa z czasów świetności. Często zapominam otworzyć maskę, by spojrzeć na wnętrze bestii, za którymi mam okazję zasiąść za kierownicą. Trzeba powiedzieć, że obecna mechanika nie ma wiele wspólnego stylowego z tymi sprzed 40 lat. Ale tym razem Levante Trofeo to prawdziwy spektakl w tych skomplikowanych czasach dla silników cieplnych. Poza tym jest to z pewnością najbardziej przyjemnie wyglądający silnik ze wszystkich obecnych produkcji SUV-ów. Okej, to nie wystarczy, aby stanowić argument za zakupem, ale już odróżnia cię od hordy innych SUV-ów.

Czy chciałeś innych powodów? 580 KM, od 0 do 100 km / hw 4,1 sekundy (wstyd nie zejść poniżej 4 sekund), 2170 kg pustych na skali ciągniętych przez oszałamiający moment obrotowy 730 Nm i, jak podano, prędkość maksymalny zasięg zwiększono do 300 km / h, wynikając z chęci Maserati do absolutnego osiągnięcia tej symbolicznej postaci. W przypadku potwora o długości przekraczającej 5 metrów nie trzeba mówić, że ciężko będzie ścigać się z lewego pasa na autostradzie. Wystarczy, by rozkoszować się pewną klientelą – od byłych włoskich mafiosów po rosyjskich dygnitarzy, bez popadania w stereotypy, lub po prostu miłośników długich podróży w stałym tempie. Ale przygotuj się do regularnego korzystania z pompy, ponieważ nasze średnie zużycie podczas testu wyniosło ponad 20 l / 100 km. Anne Hidalgo, jeśli mnie czytasz, wybacz mi. Trzeba powiedzieć, że za kierownicą tej maszyny szybko bierzemy się za to, czym nie jesteśmy: przełożeni. Z widokiem na drogę i większość użytkowników na dobrej wysokości, V8 wokalizuje do 3000 obr./min, aby powoli budzić się i rozrywać atmosferę szampana w tym okresie po zbiorach. Nawet w trybie sportowym elementy sterujące pozostają zaskakująco miękkie, zwłaszcza dzięki elektrycznemu wspomaganiu kierownicy i pilotowanemu tłumieniu wspomaganemu przez zawieszenie pneumatyczne, którego wybuchy wydają się doskonale opanowane nawet przy 22-calowych obręczach i oponach w 265/30 / 22 z przodu i 295/30/22 z tyłu. Sprzężenie zwrotne jest prawie niezauważalne, a kierownica porusza się w obfitości, gdy tylko trochę zderzy się z drogą, wszystko, aby przypomnieć, że nadal nie jesteś na pokładzie prawdziwego samochodu sportowego.

No cóż, myślisz? Pomimo mojego rosnącego entuzjazmu za kierownicą, gdy kilometry spadały, byłem daleki od wyobrażenia sobie, jak bardzo V8 i tryb Corsa były w stanie przekształcić SUV-a przeznaczonego na Grand Touring Specjalny zjadacz, ponieważ rzeczywiście na zamkniętym odcinku 1,6 km mieliśmy czas, aby odkryć zakres dynamicznych możliwości Levante Trofeo, w fachowych rękach profesjonalnego pilota (wynik jest w wideo na końcu artykułu). Po 6 sesjach hamulce nie są twarde, a Levante Trofeo zawsze bardzo chętnie porusza się z tyłu, tryb Corsa faworyzuje 100% momentu obrotowego na tylnych kołach i najbardziej minimalną i późną interwencję ESP. Co więcej, będzie to wymagało najpierw odzyskania napędu na przednie koła, aby jak najlepiej skorygować trajektorię, zamiast spowolnienia naszego SUV-a Maserati w momencie jego demonstracji, co prowadzi do następującego wniosku: tak, SUV może mieć dusza, tak, SUV może być sportowy i tak, absurdem jest widzieć taki pojazd na naszych drogach w tych czasach (a nie widziałeś jeszcze tego, co mamy dla Ciebie w kolejnej kolejce ponadwymiarowe testy SUV). Tymczasem pozwalamy cieszyć się naszymi dynamicznymi obrazami i naszą gorącą opinią, oczywiście z dźwiękiem.

Zdjęcia / wideo: Maurice Cernay

Ogromne podziękowania dla Maserati za zaproszenie i wyjątkowe doświadczenie.