olej napędowy po prostu trzeba uważać


Z prawdziwym uczuciem szczęścia i pewną niecierpliwością udałem się w ten piątek w listopadzie do parku prasowego Mazda, gdzie „moja” Mazda 3. mądrze na mnie czekała. Test kompaktowego „przyziemnego” szarego jesienny weekend, w którym pogoda będzie oscylować między deszczem, zawrotami głowy i prawie ciemną nocą od 16.30, jest jednak bardziej jak ostatnie impulsy samobójcze jednego urzędnika służby cywilnej, który zjadł szynkę i masło samotnie, desperacko sam. Pomimo tego niezbyt jasnego obrazu, cieszę się, że znalazłem 3 dni za kierownicą tego, który zadziwił mnie tak bardzo w czerwcu ze swoją skromną atmosferyczną benzyną 2,0 L o mocy 122 KM. Tyle że tym razem porozmawiamy o małej rewolucji, która stawia przed tobą jeszcze jednego policzka, aby na stałe zakopać Diesla. Na pewno? Naprawdę Trwa test na 1200 km.

Szczęśliwego spotkania

Jak zrozumiecie, uwielbiam Mazdę 3. Nie tylko jej wygląd, nie, zdecydowanie uwielbiam jego pozycję za kierownicą, linię, atmosferę wnętrza, godne podziwu wykończenie, a nawet więcej nowych technicznych możliwości. Dwucylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2,0 L o mocy 122 KM wydaje się całkowicie niestosowny, tym bardziej pod maską masowego modelu. Kojarzysz mikro-hybrydyzację 24 V? Nie do pomyślenia. Mazda kontynuuje swoją drogę, jednak trwa i sygnalizuje dzięki silnikowi Skyactiv G najnowszej generacji, który miałeś okazję odkryć tutaj pod maską Mazdy 3 dumnie prezentuje swój ognisty czerwony kolor prezentacji „Soul Red Crystal Mica”. Nasz pretendent na ten dzień inauguruje do rocznika 2020 zupełnie nowy „Polymetal Grey” do porównania z Nardo Grey w Audi lub Graphite Blue w Porsche. Droga do premii jest jasna.

Z zainteresowaniem odkryłem również znacznie bardziej „przytulną” atmosferę niż w poprzedniej wersji Sportline dzięki temu nowemu ekskluzywnemu wykończeniu, w którym pojawia się kontrastowa skóra bordowa z najpiękniejszym efektem. Wybór materiałów został ponownie potraktowany pierwszorzędną skórą, wykończeniem ze szczotkowanego aluminium, aby podkreślić głośniki Bose i czarny fortepian wokół przycisków sterowania oknem i na konsoli środkowej. W przypadku słynnego Skyactiv-X pod maską, który omawiamy w następnym akapicie, rachunek wynosi mniej niż 35 000 EUR, łącznie z całym wyposażeniem i opcjami lakierowania / skóry. Niemcy muszą się tylko zachowywać!

Skyactiv-X qésako?

To na X musimy się zatrzymać, nazwa „Skyactiv” jest prefiksem w całej gamie silników Mazdy, promując oszczędność paliwa, silnik dostosowany do klienta z dużym panelem wybór i optymalna wydajność dzięki szczególnie wysokim wskaźnikom kompresji. Krótka chwila spędzona na etymologii kładzie również czip na uchu, ponieważ Mazda zawsze chce proponować silniki wolnossące. Ze swojej strony Skyactiv-X kładzie podwaliny pod nową generację silników cieplnych obiecujących wydajność Diesla bez poświęcania przyjemności i osiągów benzyny. Tam, gdzie inni producenci stopniowo porzucają cały rozwój i wszystkie zasoby przeznaczone na badania związane z zasobami kopalnymi, Mazda, podobnie jak ostatni z samurajów, stara się kontynuować walkę.

Ale jak osiągnąć taki cud? Na papierze jest to prawdziwa pocztówka i zastanawia się, w jaki sposób Diesel mógł przetrwać w obliczu takich argumentów. Nie będę próbował wynaleźć koła na nowo i zapraszam bezpośrednio do strony Mazda.fr, aby znaleźć wszystkie informacje techniczne do znalezienia, klikając na ten link. Podsumowując:
– zastosowanie mieszanki powietrza z benzyną bardzo ubogiej w benzynę
– samozapłon w celu szybszego zapłonu
– szczególnie wysoki stopień kompresji
Skyactiv łączy zatem zapłon iskrowy (słynna technologia Zapłon kontrolowany przez iskrę (SPCCI) i natychmiastowy zapłon samoczynny.

Dyskretna magia

Ostatecznym celem jest oczywiście to, że użytkownik końcowy, ty, ja, my, nie jesteśmy świadomi niczego. Bez dużych napisów po bokach, żadnego szczególnego znaku rozpoznawczego, jeśli nie jest to mała litera na pniu, której nikt nie będzie w stanie zinterpretować. Nie jeździsz samochodem koncepcyjnym, ale Mazdą 3, i to już wystarczy, ponieważ jego charakterystyczna linia przyciąga uwagę kilku uczonych. Zapłon Naturalnie wolnossący 2,0 l prycha na ułamek sekundy i uruchamia się, zachowując dość wysoką, hałaśliwą i bardzo charakterystyczną prędkość jałową współczesnej benzyny Mazdas przez pierwsze 30 sekund. Jego dyskrecja poniżej 2000 rpm jest zdumiewająca. Ani drżenia, ani hałasu, a tempo senatora, ani jednego szarpnięcia automatycznej skrzyni biegów, magia działa. Pozwoliłem wyświetlić na środku prędkościomierza średnie zużycie, które mija po pierwszym kilometrze 18,7 l, zaczynając od 12,1, potem 9,3, potem 8, a potem … Nie zatrzymujemy już tego. Tak więc, nieuchronnie, znając efektywne powołanie tego bloku i nawet biorąc go wyraźnie na próbę, aby to zademonstrować, pozwoliłem sobie na to, aby nie głupio wciskać odpowiedniego pedału i grać z miękkością i progresywnością na wszystkich elementach sterujących samochodu.

Nie tak łatwo na krętych drogach regionalnego parku przyrodniczego Morvan, zwłaszcza, że ​​skrzynka nie pomaga szczerze na takiej trasie, albo pod reżimem, albo zablokowana na fałszywym nadmieszaniu około 4000 rpm . Ostateczne doradzenie wyboru ręcznej skrzyni biegów nie zajęło mi dłużej, co zostało już sprawdzone podczas mojego pierwszego testu. Model, szczery zamek, idealna podróż, wszystkie składniki są na miejscu. Zwłaszcza, że ​​BVA zwraca 0,4 sekundy przy prędkości od 0 do 100 km / h i prawdopodobnie tyle samo przy różnych okazjach na BVM spada do 8,6 sekundy. Nie wyjątkowy za 180 KM pod maską. Brakuje również siódmego raportu, jeśli naprawdę chcemy zoptymalizować zużycie w głównej sieci w ustabilizowanym tempie. Ale Morvan, pamiętajcie, to był nasz plac zabaw dla naszego porównania „Hot-Hatch” między Megane RS, Civic Type R i i30 N (do ponownego przeczytania tutaj) i nie mogłem się oprzeć możliwość kilku dyskretnych promieni słońca dokuczenia obrotomierza w jego okopach.

Kładę więc kres napięciu na tym etapie, silnik w tym stanie nie jest szczególnie sportowy, czy też skrzynia mnie na razie zepsuła. Mimo to ten święty obrotomierz wyświetla czerwony koniec strefy przy 8000 obr / min i początek przy 6500 lub 7000, nie wiemy zbyt wiele. Wyrok wynosi 6500, ponieważ wszystko zatrzymuje się nagle w tym właśnie momencie, gdy igła dopasowuje się do wspomnianej podziałki. A szkoda, ponieważ nie znajdujemy szczerze mówiąc charakteru Skyactiv-G 2.0 L 165 obecnego pod maską poprzedniej generacji Mazdy 3 (test do ponownego przeczytania tutaj), który pokazał cały swój zapał po Osiągnięto 5500 obr / min. Rozruch jest szczególnie płaski pod względem wrażeń, idealnie regularny. Ale przede wszystkim czuję, że pytam tego biednego Skyactiv-X o coś, czego nie chce specjalnie robić. Przynajmniej nie wykazuje szczególnego zapału.

Jednak po umieszczeniu na takim podwoziu jest prawie świętokradztwo. Unosząc maskę, zdajesz sobie sprawę, że blok jest umieszczony dobrze przed przednimi kołami lub przednim zwisem, wszystko, co nie jest konieczne, jeśli chcesz podkreślić dynamiczny charakter samochód. Anglicy powiedzieliby wtedy, że Mazda 3 to samochód dla „koneserów”, ten, który natychmiast zyskuje szacunek po teście przeprowadzonym tak, jak powinien. Sterowanie G-Vectoring działa jak magia na przedniej osi, aby powstrzymać każdą inicjację podsterowności i przyczepić się do liny przy najmniejszym włączeniu, prawdziwy magnes na szczycie! Ponownie, magia się dzieje, a ja nawet mam świadka, który również utknął w sceptyce wśród was. Ale ostatecznie Skyactiv-X ujawnia się w stałym tempie, podczas długich podróży, na pięknej wiejskiej drodze. Jego gładkość, elastyczność i dyskrecja są niezwykłe między 1000 a 2500 obr./min. To w zakresie prędkości obrotowych uzyskujemy to, co najlepsze pod względem zużycia paliwa i przyjemności z jazdy, a dla atmosfery jest dość niezwykłe. Nie zapominajmy jednak, że mikrohybrydyzacja 24 V precyzyjnie pomaga w ponownym przyspieszeniu w tym samym zakresie prędkości, co zapewnia elastyczność i liniowość.

Spraw, abym śnił

Nadszedł czas na werdykt. Przed ogłoszeniem najmniejszej liczby Mazda zaleca stopniowe docieranie do 10 000 km w SP98, aby wydobyć pełny potencjał Skyactiv-X. Dlatego zauważyliśmy następujące zużycie na nieco ponad 1200 km:
– 5,4 l / 100 km na trasie składającej się z dróg o prędkości 70 i 80 km / h bez spadku z przejazdami przez wieś
– 5,8 L / 100 km na drodze krajowej
– 6,1 l / 100 km na drodze z prędkością 110 km / h
– od 6,4 do 6,8 L / 100 km na krętych trasach i nie sprzyja efektywnej jeździe

A jeśli chodzi o fakturę, Mazda 3 Skyactiv-X w ekskluzywnym wykończeniu, ze specjalną farbą i 18-calowymi obręczami, kosztuje dokładnie 34 700 EUR i karę w wysokości 50 EUR za 120 g / km odpadów CO2 (skala 2019, dane WLTP). Pozwolę ci odejść i dokonać porównania sam, ale dobrze się bawiłem konfigurując Audi A3 2.0 L TFSI 190 z tą samą listą wyposażenia, licząc 10 000 € więcej. Oczywiście nic ci nie powiedziałem. Nawiasem mówiąc, Mazda obchodzi w przyszłym roku stulecie istnienia, módlmy się, aby następny był równie ekscytujący, jak ten, który właśnie minął.

Dziękujemy Mazdzie France, Jérémie i Eugénie za gościnność i pasję.

Kredyty fotograficzne: Maurice Cernay